QUADERNI
8 marca 1946 r.
Mówię: "Jakże ciężki jest ten krzyż!" i mam na myśli to wszystko razem, co przygniata mnie ze wszystkich stron: głuchotę, niezrozumienie, nieufność, wahania, skąpstwo, zazdrość – wszystko to duchowe. Bo to właśnie te rzeczy naprawdę mnie bolą. Nie radosne cierpienie, które jednoczy mnie z Chrystusem na Krzyżu!... A Jezus mówi do mnie: "Tak, jakże to ciężkie! Ale to ostatni rok (życia ewangelicznego)[1], najsmutniejszy... A Ja zostaję z tobą zawsze, by cię podtrzymywać, dając ci moje ramię... Odwagi, mała ukrzyżowana. Odwagi, z miłości do Mnie i do dusz...". Odpowiadam: "Tak"... Ale kiedy skończy się ta mroczna droga i będę cała z Tobą, w Twoim Świetle?...
PRZYPISY
[1] (życia ewangelicznego) jest wstawiony drobnym pismem między wierszami autografu, z oczywistym odniesieniem do trzeciego roku publicznej działalności Jezusa w dziele "Ewangelia".