QUADERNI
28 grudnia 1944 r.
Jezus mówi: "Napisz: "Najświętszy Królu, Serce godne uwielbienia, mój Mistrzu i mój Panie, proszę Cię, abyś był Królem tego mojego domu. Niech Twoje Serce pełne miłosierdzia rozleje w nim swoje miłosierdzie, w nim samym i na tych, którzy w nim mieszkają. Niech Twoja Mądrość naucza serca w nim mieszkających wiedzy o Dobru, Twoim Dobru. I niech panuje w nim jedynie Twoja Moc; niech żadna ludzka myśl, czyn ani pragnienie nigdy nie zastąpią tego, czego Ty chcesz. Od tej chwili i na zawsze w przyszłości niech tylko Ty będziesz Tym, który rozkazuje, Tym, który kieruje, Tym, który radzi. Tobie oddajemy się duszą i ciałem. Twoi, zawsze Twoi, dla Ziemi i na Ziemi, dla Nieba i w Niebie. A Ty, Maryjo, Matko najmilsza, Lilio Trójcy Świętej, zakwitnij w tym mieszkaniu swoim uśmiechem i wonią swojej łaski, zbierz w cieniu swojej czystości nasze serca, zamknij je w kielichu swojej matczynej miłości, broń nas przed piekłem i jego okrutnymi legionami, przytulając nas do Twojego nietkniętego Łona i Twojego Niepokalanego i przebitego Serca. Matko i Królowo, bądź naszą Mamą i naszą Królową. Józefie, wierny stróżu dwojga Najświętszych, strzeż nas, którzy pragniemy należeć do Nich. Czujny i pracowity, prowadź nas i wspomagaj na ścieżkach zbawienia i w niebezpieczeństwach życia. Jezu, Maryjo, Józefie, sprawcie, przez Waszą nieustanną obecność, aby ten dom stał się domem nazaretańskim. Serce Jezusa, Serce Maryi, Serce Józefa, dajcie nam swoją miłość, przyjmijcie naszą. Zbawcie nas teraz i w godzinie naszej śmierci. Niech się tak stanie". Powiesz tę modlitwę, aby ponownie poświęcić dom, i sprawisz, że zostanie pobłogosławione każde pomieszczenie z osobna. I pamiętaj, ty i ci, którzy są z tobą, że tam, gdzie My jesteśmy, nie może być niczego, co mogłoby zranić naszą świętość."
[Następuje rozdział 66 Dzieła EWANGELIA]