QUADERNI

23 maja 1947 r.

Jezus mówi do mnie: "Ty jesteś jak skała z Horebu[1] – i taka musiałaś pozostać – która przechowywała w głębi wodę, by dać pić całemu spragnionemu ludowi, co narzekał na Pana, bo mówił, że został przez Niego opuszczony. Nawet teraz tak mówią. A tymczasem to lud, źle prowadzony, nie podąża już drogami Pana i nie zna Mnie już. Ty jesteś strażniczką i musisz być zwarta jak skała, by strzec czystego źródła cudu, które ci powierzyłem, aż przyjdzie ten, który prowadzony przez Ducha Świętego wezwie cię, abyś otworzyła drogę do źródła. Wtedy się otwórz. "Kiedy?" pytasz. Och, ludzie nie są jak Mojżesz, który był posłuszny i znał Pana, rozpoznawał Go w słowach, które słyszał! I to, że ludzie nie są jak Mojżesz, jest moim bólem."

PRZYPISY

[1] skała Horeb, wspomniana w Księdze Wyjścia 17:1-7.