QUADERNI

16 października 1944 r.

Otwieram Biblię. Ukazuje mi się[635] rozdział 23 Eklezjastyka, w. 1–4. To modlitwa, która mi się podoba. Jakże łatwo jest, by umysł popadł w pychę, a serce nadęło się dumą! Nie. Raczej śmierć niż to. Bo to oznaczałoby utracić Ciebie, Panie, a stracić Ciebie nie chcę. Używaj biczów i dyscyplin, ale trzymaj przy ziemi swój "fiołek". O godzinie 12 mówię do Jezusa: "Tak, Panie, prowadź mnie za rękę (czytałam właśnie zdanie podyktowane siostrze Benignie przez Jezusa[636], które było też moją myślą tego dnia). Chcę tego, czego Ty chcesz, i niczego więcej. Ale boję się świata…". Jezus mi odpowiada, On, który wie, o jakim rodzaju lęku mówię: "Gdy będą chcieli nakazać ci milczenie, nie uznając, że to w moim imieniu i z mojej woli czynisz to, co czynisz, odpowiedz tak, jak odpowiedzieli[637] Piotr i Jan Sanhedrynowi po uzdrowieniu chromego: "Czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga, osądźcie sami. My (ja) nie możemy (nie mogę) nie mówić o tym, co widzieliśmy (co widziałam) i słyszeliśmy (co słyszałam)". Zresztą nie mogłabyś przeszkodzić Mi przyjść do ciebie i zmusić cię, byś widziała i słyszała. I byłoby głupotą z twojej strony słuchać świata, który chce nakazać milczenie Bogu, zamiast słuchać Boga, który chce dać światu światło. Jeśli Ja chcę, kto przeciw Mnie?" [Następuje, pod datą 17 października, rozdział 51 dzieła Ewangelia]

PRZYPISY

[635] Ukazuje mi się... w neowulgacie: Księga Syracha 23:1-4.

[636] Siostra Benigna to Benigna Consolata Ferrero, wspomniana już 24 września, odnosząca się do "dyktanda" z 23 sierpnia 1943 roku.

[637] co odpowiedzieli..., jak czytamy w Dziejach Apostolskich 4:19.