PAOLO

18 maja 1950 r. Wniebowstąpienie

Duch Święty mówi: "Nie możecie być wolni od zepsucia ciała i nie możecie od razu wznieść się do pełnego uwielbienia duszy i ciała, jak stało się to w przypadku Jezusa i Maryi. I to są jedyne dwie rzeczy, w których - mimo że dzielicie wspólny los wiernych i miłujących dzieci Bożych - różnicie się: od Jednorodzonego, który naturą jest współistotny Ojcu, i od Pierworodnego naturą ludzką i doskonałością życia pośród wszystkich ludzi, a także od Jego Matki, którą Objawienie (Syr 24, 5) i Doktorzy Kościoła nazywają "Pierworodną"[26] i która łaską i świętością ustępuje jedynie Słowu, które stało się Ciałem, a które, będąc Bogiem, jest samą Łaską i Świętością, najdoskonalszą i nieskończoną. We wszystkim innym nie różnicie się. Albowiem Bóg, przez swego Chrystusa, złożonego w ofierze, by dać wam skarby Łaski, Sakramentów, Życia w Ciele mistycznym, Wspólnoty Świętych, której On jest najświętszą Głową, Życia wiecznego i pełnego radości, czyni was uczestnikami i współdziedzicami nadprzyrodzonych bogactw, którymi obdarzył swoich dwoje Umiłowanych: Jezusa i Maryję. Nie różnicie się od Nich losem. Rozważcie to jednak. Nie różnicie się losem ani przeznaczeniem pozagrobowym i nadprzyrodzonym. Ale nie różnicie się też w tym, co naturalne. Jak Jezus i Maryja mieli swoje próby, swoje cierpienia, walki, udręki, niezrozumienie, tak i wy je macie i musicie mieć, aby być do Nich podobni. Jak Bóg usprawiedliwił dwoje Wybranych spośród wybranych i uwielbił Ich w obliczu ludzi i aniołów - nad Jordanem, na Taborze i na Moria (św. Jan, rozdz. XII, w. 27-28), i na Górze Oliwnej, 40 dni po Passze, dla Syna i w formach najbardziej uroczystych - bo każdy cud dokonany przez Chrystusa w ciągu trzech lat Jego życia ewangelicznego był usprawiedliwieniem ze strony Ojca wobec czynów Syna i oskarżeń Jego wrogów - a dla Maryi na Kalwarii, w Grobie i w Wieczerniku, podczas udręki i lamentów najświętszej i najbardziej przebitej z matek, oraz jeszcze na Górze Oliwnej, kiedy najczystszy duch Maryi oddzielił się od Jej dziewiczego i niewinnego ciała w ostatniej z Jej żarliwych ekstaz miłości, a Maryja została wzięta przez Aniołów do Nieba - tak i wy zostaniecie usprawiedliwieni przez Boga, a potem uwielbieni, jeśli będziecie żyć jak dzieci Boże. Bóg nie potępia łez i wstrętu człowieka wobec cierpienia i bólu. Potępia w swoim miłosierdziu jedynie grzech, brak pokuty i rozpacz. Niech przykładem będą wam Jezus i Maryja. Usprawiedliwiony pierwszy za swoją ludzką odrazę wobec śmierci, i to takiej śmierci; usprawiedliwiona druga za swój udręczony lament, czy to milczący, czy krzyczący, skierowany do Ojca Jej Syna i Jej samej, od początku Męki aż do Zmartwychwstania. Czuć wstręt do śmierci, wzdragać się przed bólem, płakać w opuszczeniu i wobec udręki tych, których kochacie, żalić się na to przed Bogiem - tego Bóg nie potępia. Przeciwnie, te łzy i te odrazy są najcenniejszą monetą do zdobycia Nieba, jeśli cierpiąc je i przelewając, nie wykroczycie poza miłość ku Bogu i sprawiedliwość. Jezus, który je przelał, i to obficie, i który ich doświadczył, i wyczerpał do dna wszelki ból - przez udrękę swej Matki i przez udrękę swego Ciała - wstawia się za wami u Ojca. On wie, czym jest być Człowiekiem. On wam mówi: "Czyńcie tak, jak Ja uczyniłem. Płaczcie, drżyjcie przed swoją męką i swoim krzyżem, jęczcie. Ale, jak Ja, wypełniajcie Wolę Ojca. A Ja usprawiedliwię was ze wszystkiego. Trwajcie zjednoczeni ze Mną i z Maryją, jak Ja jestem zjednoczony z Ojcem i z moją Matką, a My was podtrzymamy. Ja jestem Życiem, a Ona jest Matką Życia i waszą Matką, i wzięła was za dzieci w godzinie, w której nie umarła z woli i pomocy Bożej, lecz bardziej niż Ja sam była rozdzierana bólem, widząc, jak umieram w tak wielkiej udręce. Wszystko poznaliśmy: głód, trud, ubóstwo, udrękę, prześladowania, niebezpieczeństwa, miecz sprawiedliwości i bólu, który przecina życie albo przeszywa serce i duszę, i dlatego wstawiamy się za wami. Kochajcie nas, jak my was kochamy. A staniecie się zwycięzcami nad wszystkim, co mogłoby was odłączyć od Boga. Kochajcie nas, a miłość ku Bogu Jedynemu w Trójcy oraz ku Córce-Oblubienicy i Matce Boga, a zarazem waszej Matce, będzie waszym usprawiedliwieniem i waszą przyszłą, wieczną chwałą. Kto zdoła odłączyć was od Boga, kto wyrwie was Niebu, do którego jesteście przeznaczeni, jeśli pozostaniecie zjednoczeni z Bogiem i z Niebem przez więź miłości? Cóż mogłoby wejść w was i sprawić wasze odłączenie i oddalenie od Boga, jeśli Ja, Miłość, napełnię was Sobą, ponieważ wy sami opróżnicie się ze wszystkiego, by przyjąć tylko Mnie? Cóż mogłoby zadać wam prawdziwą śmierć, jeśli Życie, czyli wciąż Miłość, będzie w was? Kto zdoła was pokonać, jeśli będziecie mieli w sobie Tego, który zwyciężył świat, szatana i ciało? Nic nie zdoła odłączyć was od Boga, pozbawić was Nieba, uczynić was niewolnikami szatana i ludzi, uczynić was martwymi dla prawdziwego Życia, jeśli sami tego nie zechcecie. Nic nie zdoła wam zaszkodzić na wieczność, jeśli odważnie zechcecie należeć do Boga. Nic nie zdoła was pokonać, jeśli Tau będzie na waszym czole, a w waszym sercu będzie miłość. Niebo należy do tego, kto umie na nie zasłużyć. A Bóg chce, by było ono pełne wami. Dlatego daje wam wszystko, co może wam pomóc zasłużyć na Niebo, a wraz z tym daje samego swego Syna, siebie samego i swego Ducha Świętego. Któż jak Bóg? - to okrzyk i imię Archanioła, który was broni. I Archanioł walczy z wami i za was, i zapewnia was, że skoro macie w sobie Boga, nic i nikt nie zdoła was pokonać ani zadać wam śmierci duszy i wiecznej nędzy"."

PRZYPISY

[26] Pierworodna. "Ja wyszłam z ust Najwyższego, pierworodna przed wszelkim stworzeniem": tak czytamy w Wulgacie (Syr 24,5). Odpowiedni werset w Neowulgacie (Syr 24,3) brzmi po prostu: "Ja wyszłam z ust Najwyższego". Stwierdzenie, że Najświętsza Maryja Panna "jest zaraz po Słowie, które stało się Ciałem" (i dlatego może być również nazywana "drugorodną"), zostało zilustrowane we wstępnym rozdziale dzieła "Poemat Boga-Człowieka". To samo dzieło odnosi do Najświętszej Maryi Panny, zwłaszcza we fragmencie 8 rozdziału 5, wyrażenia, które w Biblii odnoszą się do Mądrości.