QUADERNI
9 lipca 1943 r.
Jezus mówi: "Pan, przemawiając do Mojżesza, powiedział[132]: "Nie kalajcie waszych dusz żadnym gadem, który pełza po ziemi. Ja jestem Pan, który was wyprowadził z Egiptu, aby być waszym Bogiem; i będziecie świętymi, bo Ja jestem święty". Te słowa cię poruszyły. Czy chcemy je razem rozważyć? Twój Mistrz mówi. Ówczesnemu ludowi żydowskiemu Pan nie mógł dać doskonałości Prawa, tak jak później dałem ją Ja światu bardziej rozwiniętemu i zmierzającemu ku coraz większej cywilizacji. Cywilizacja nie oznacza doskonałości. Oznacza jedynie komplikację. Wy staliście się coraz bardziej skomplikowani w nawykach, obyczajach, zakazach. Wówczas tłumy żyły, kierując się bardziej instynktem niż czymkolwiek innym, i nawet jeśli popełniały rzeczy, które waszej obecnej mentalności wydają się odrażające, nie były za nie tak odpowiedzialne, jak wy jesteście odpowiedzialni za wiele innych. Czyniły je bez złośliwości, wiedzione koniecznością i właściwą sobie mentalnością. Wy popełniacie je ze złośliwością i w tym leży wina. Zauważasz jednak, że choć mieli wiele okoliczności łagodzących dla swego postępowania, biorąc pod uwagę ich ograniczoną cywilizację, zostali ukarani, gdy przekroczyli miarę zła popełnionego przez ich dziecięcą mentalność. Pan daje im prawa drobiazgowe, a zarazem raczej zewnętrzne niż wewnętrzne. Ja będę mówił do waszych dusz. Ojciec, mówiąc do Mojżesza, mówi także do powłoki waszych dusz. Była to powłoka, której surowość czyniła ją niemal dziką w instynkcie i obyczaju. Dlatego Stwórca musiał kontynuować swoje stwarzanie was jako osób moralnych, piłując, wygładzając, oczyszczając waszą powłokę. Stąd drobiazgowość materialna Prawa. Lecz dusza zatopiona w Chrystusie-Świetle nie powinna widzieć rzeczy materialnych. Musi widzieć to, co kryje się pod naturą: to znaczy ducha i to, co jest powiedziane duchowi. "Nie kalajcie waszych dusz żadnym gadem, który pełza po ziemi". Czytaj: żadnym gadem duchowym, który czyha na waszą duszę. Namiętności są szatańskimi gadami, które wynurzają się z błotnistej głębi, aby oplatać wasze serce i splugawić je. Powiedziałem[133]: "Nie to, co wchodzi przez usta i wychodzi drogami naturalnymi, kala człowieka, lecz to, co wychodzi z serca, kala człowieka", gdy z serca wychodzą złe namiętności, które weszły, by uczynić w was gniazdo, jak węże w rozpadlinie skalnej. Udoskonaliłem Prawo i pokazałem wam, jakie gady kalają człowieka, przyszłego obywatela wiecznego Jeruzalem. Powstańcie, stworzenia, którym dałem życie życia. Nie pełzajcie. Nie miejcie styczności z tym, co pełza. Dałem impuls waszemu duchowi, by się wznosił. Moja łaska jest skrzydłem. "Ja jestem Pan, który was wyprowadził z Egiptu". Lud Mojżeszowy miał wielki obowiązek wobec Pana, który wyprowadził go z niewoli. Lecz, o Mario, rozważ, jaka i jak wielka jest wdzięczność, jaką winniście Mi, Odkupicielowi. Niewola egipska uciskała Żydów na ziemi, w dniu doczesnym. Grzech pierworodny i wszystkie inne grzechy uciskają ludzi na dzień wieczny. A Ja was z nich wyzwoliłem. Jestem Wyzwolicielem rodu ludzkiego i zaprawdę mówię ci, że wśród wodzów i wyzwolicieli całej ziemi, od pierwszych do ostatnich dni, nie ma i nie będzie nikogo podobnego do Mnie. Jaki więc macie obowiązek, by Mnie kochać! Tak. Kochać Mnie. Ja, w zamian za to, co wam dałem, nie proszę o nic innego, jak tylko o miłość. Wyprowadziłem was z winy, aby być waszym Bogiem. Ale nie Bogiem, który pojawia się pośród wichrów i błyskawic, obraca w popiół i uderza. Ja jestem Jezus, Bóg dobroci, który pojawia się jak biały kwiat z białego krzewu, aby was zbawić, i przechodzi pośród was, uzdrawiając was i błogosławiąc, i umiera, błogosławiąc was i dając wam przebaczenie oraz Życie. Ale chcę, abyście starali się Mnie naśladować. Taki Chrystus, taki chrześcijanin, o dzieci, które zanurzyłem w mojej Krwi, wiecznej sadzawce probatycznej[134], gdzie uzdrawiane są choroby ducha. Pan mówi: "Będziecie świętymi, bo Ja jestem święty". Ja wam mówię[135]: "Bądźcie doskonali, jak doskonały jest Ojciec mój". O! Nie daję wam żadnego ograniczenia świętości. Daję wam przewodnika, który was poprowadzi: wyrzeczenie się tego, co jest Złem. Daję wam broń do zwycięstwa: mój Krzyż. Daję wam lekarstwo, które wzmacnia i uzdrawia: moją Krew. Daję wam miarę doskonałości do osiągnięcia: miarę Boga. Osiągnijcie ją, a sprawicie, że rozraduje się Moje Serce. Oto, mała uczennico mego Serca, oto słowo Ojca ujrzane poprzez źrenicę Syna Bożego, oto ono wyjaśnione i zrozumiane w świetle Ducha. Albowiem w każdym naszym słowie jest Bóg Trójjedyny, i każde słowo trzeba rozumieć z pomocą Boga Trójjedynego."
PRZYPISY
[132] Stwierdzone w Księdze Kapłańskiej 11:43-45.
[133] Powiedziałem o tym w Mateusza 15:10-11, 15-20; Marka 7:14-23.
[134] Probatic pool..., jak w epizodzie opisanym w Jana 5:2-9.
[135] Powiadam wam, jak w Ewangelii Mateusza 5:48.