QUADERNI

6 października 1946 r.

Noc między 6 a 7 października 1946 r.

Przebudzenie pośród cierpienia fizycznej agonii, a Przeciwnik insynuuje, aby przestraszyć: "Jak przedstawisz się Bogu, ty? Sąd… Kara…". Odpowiadam, walcząc z przerażeniem: "Zrobię to, co wszyscy, od Adama do ostatniego człowieka. Umrę. A ponadto, aby być pewną w ostatniej chwili, zaufam Miłosierdziu Bożemu bardziej niż kiedykolwiek".Pokonany, odchodzi. I odchodzi też fizyczna agonia… Zasypiam spokojnie na piersi Boga.

[Z datami od 7 do 11 października 1946 są rozdziały od 508 do 511 dzieła EWANGELIA]