QUADERNI

31 maja 1949 r.

Noc

Najświętsza Maryja, przejaśniona blaskiem w swej szacie, ale okryta welonem płaszcza w najdelikatniejszej perłowej szarości. Nawet blask Ciała i szaty rozjaśnia przygaszony popielaty kolor płaszcza.

Patrzy ku ziemi i ku wschodowi. Ma ramiona i dłonie otwarte i zwrócone ku ziemi, i tak trzyma płaszcz rozwarty nad świetlistą białością swej czystej postaci i szaty. Ona tam w górze, na lekkich obłoczkach… a Jezus tutaj, przy mnie, w swojej białej szacie.

Tak mija noc. Na kontemplowaniu Matki i na rozmowie o przyjaciołach z Rzymu i… o nieprzyjaciołach.