QUADERNI

30 lipca 1943 r.

Jezus mówi: "Spójrzmy dzisiaj, jak to się odbija na maluczkich. Mówię[186] ustami Izajasza, każąc mówić pokornym albo przemawiając do nich: "Bez Ciebie, Panie, Boże nasz, panowie uczynili nas niewolnikami; spraw, abyśmy wspominali Twoje imię jedynie dla Ciebie. Kto umiera, powraca do życia; giganci nie zmartwychwstają: dlatego Ty ich nawiedziłeś, wytraciłeś i sprawiłeś, że zniknęła wszelka o nich pamięć. Idź, ludu mój, wejdź do swoich komnat, zamknij za sobą drzwi, ukryj się na chwilę, aż minie gniew. Oto Pan wyjdzie ze swego mieszkania i nawiedzi nieprawość tych, którzy są przeciw Niemu na ziemi. W owym dniu Pan nawiedzi swym twardym, wielkim i mocnym mieczem Lewiatana, węża zwinnego, Lewiatana, węża krętego. Słowami obcymi, językiem cudzoziemskim przemówi Pan do tego ludu, do którego powiedziałem: "Tu jest mój odpoczynek, pokrzepcie zmęczonego, to jest moje orzeźwienie". Lecz oni nie chcieli mnie wysłuchać. I Pan powiedział: "Ponieważ lud ten zbliża się do Mnie ustami i czci Mnie wargami, lecz serce jego jest daleko ode Mnie, i oddają Mi cześć według nakazów i nauk ludzkich. Dlatego Ja znowu wzbudzę podziw tego ludu wielkim, zdumiewającym cudem; zginie mądrość mędrców". Gdyż ciemięzca zniknął, szyderca został unicestwiony, a wytępieni są ci, którzy knuli zło. Ci, którzy słowami przywodzili ludzi do grzechu, którzy zastawiali sidła na tego, kto ich napominał, i bez powodu odwracali się od sprawiedliwego. Dlatego Pan mówi: "Nie zawstydzi się Jakub, nie teraz zarumieni się jego oblicze, lecz gdy ujrzy swoich synów, dzieło swoich rąk, w swoim wnętrzu uwielbi moje imię. A ci, którzy błądzili duchem, nauczą się poznania, a szemrzący nauczą się prawa". W owym dniu każdy odrzuci swoje bożki złote i srebrne, które uczyniły wasze ręce ku grzechowi, a Aszur padnie od miecza, który nie jest ludzki, i miecz, który nie jest ludzki, pożre go, i ucieknie, lecz nie przed mieczem, a jego młodzież zapłaci daninę". Pierwszą przyczyną zła jest to, że pozostaliście bez Boga. Nie chcieliście mieć Boga za Pana - Pana łaskawego - i dlatego mieliście panów, którzy poniżyli waszą ludzką wolność do udręczenia niewolników. Jak niewolników was pożyczano, sprzedawano, odbierano, jak niewolników wysyłano na śmierć, śmiejąc się i tyjąc waszym bólem. Świat umiera, bo nie ma już Boga za Pana; wy zaś w szczególności umieracie, bo nie chcieliście Boga za ojcowskiego Pana. Obyż Bóg sprawił, abyście teraz zwrócili się do Niego! W Jego imieniu jest zbawienie. Życie jest Życiem w Jego imieniu, a śmierć jest Zmartwychwstaniem. Kto żyje w Panu, nie umiera na wieki. To są giganci, czyli ci, którzy wznoszą swą potęgę ciała i krwi, pyszną wobec Nieba, ci, którzy przyciągają boski piorun i upadają, by już nigdy nie powstać. Mieli wszystko na ziemi, ponieważ żyło dla nich tylko prawo ciała i krwi. Dlatego skończyło się dla nich wieczne i świetliste królestwo ducha. Skończyło się na tej ziemi, gdzie własną ręką je zabili, i skończyło się tam, gdzie nie ma granicy czasu, dokąd nie wchodzą dusze umarłe. Gdy godzina gniewu wybije w Niebie i zstępuje, by uderzyć Sprawiedliwością, miejcie za zasadę Miłość i Roztropność. Wycofajcie się, zamiast gdakać jak kurczątka, które widzą jastrzębia, wycofajcie się, zamiast szemrać, bo tylko do Boga należy sądzenie, i módlcie się do Pana. Miłość i Roztropność, aby Zło zostało zwyciężone przez Dobro, a Pokój zatriumfował w państwach, w instytucjach, w sercach. Bóg, aby karać, nie potrzebuje waszych rad. On wie, kiedy i jak musi użyć miecza, by zabić wiecznie odradzającego się Potwora, który was uwodzi, przeciwstawionego Boskiemu Zmartwychwstałemu, który was zbawił i zbawia swoją Krwią, a którego zbyt często wielcy i mali tego świata nie potrafią wysłuchać, głusi na moje żarliwe modlitwy o danie schronienia zmęczonemu Miłością, waszemu Jezusowi, który cierpi z powodu doskonałej miłości zawsze odrzucanej. O, gdybyście przyszli do Mnie z waszym sercem, dzieci tak czule kochane przez waszego Boga, Ojca i Brata! Wszystko wydarlibyście mojej Miłości, gdybyście przyszli do Mnie z waszą miłością! Wszystko, bo dla Mnie jest największym bólem nie móc okryć was darami w tym i w tamtym życiu. Nawet kult, jaki Mi oddajecie, stracił wiele z mojego znamienia i przybrał formy ludzkie, bardziej zgodne z waszym sposobem działania, ciężkie ludzkim ciężarem. Wróćcie do Źródła, dzieci, do Źródła, z którego wytryska Życie. Bieg wieków nie obciąża go starością, ponieważ Czas jest chwilą wobec mojej Wieczności. Obmyjcie w Źródle waszą duszę, zanurzcie w nim wasz duch, aby ujrzeli. Niech ujrzą Boga i cuda, które czynię, aby wzbudzić wasz podziw, tak by wasz umysł ogołocił się z wiedzy mędrców, złudnej wiedzy, i uczył się Wiedzy ode Mnie, który jestem Mądrością Bożą. A przecież widzicie, drogie dzieci, co potrafi uczynić dla was wasz Bóg. Widziałem utrapienie mego ludu wybranego, to, które znacie, bo już was dotknęło, i to, które byście poznali, już przygotowane w cieniu, i zaradziłem. Lecz biada i wam, jeśli ta lekcja się nie przyda. Jakże mógłbym zawsze przybiegać, zaradzać, przebaczać? Jakże, gdybyście i wy stali się ciemiężcami? Jakże[187], gdybyście i wy stali się szydercami? Jakże, gdybyście i wy odwrócili się od Sprawiedliwego, który radziłby wam dla waszego dobra, i knuli przeciwko niemu wasze podstępy? On jest nosicielem mojego Słowa, on i jego słudzy. A w moim Słowie jest prawdziwa Wiedza i prawdziwe Prawo, które dają Dobro. Sprawcie, aby radością zabarwiło się Oblicze waszego Jezusa i Jego prawdziwych uczniów. I tak zabarwi się to Oblicze i owe oblicza, gdy ujrzą was triumfujących nad wszystkimi bałwochwalstwami zmysłów, pieniądza, pychy, które was zawsze dręczyły. Kim są ci "Aszurowie", zrozumiesz sam. Lecz wszystkim mówię: starajcie się nie zasłużyć, jak oni, na miecz, który nie jest ludzki. Nie. Bądźcie dobrzy. Wasz Bóg nie chce pokazywać wam miecza, który karze, lecz chce otworzyć wam ramiona, które umieją tylko kochać i błogosławić, i powiedzieć wam: "Przyjdźcie, o dzieci, spocząć w Pokoju waszego Ojca"." Jezus mówi: "A teraz, po czarnych kostkach i tych fioletowych, złote kostki[188] mozaiki Izajasza. "Mówi Pan: "Oto Ja położę na fundamencie Syjonu kamień, kamień wybrany, węgielny, drogocenny, osadzony na fundamentach; kto wierzy, niech się nie spieszy". Kto postępuje w sprawiedliwości i mówi prawdę, kto brzydzi się zyskiem z oszczerstwa i strząsa ze swych rąk wszelki podarek, kto zatyka uszy, by nie słyszeć mowy o krwi, i zamyka oczy, by nie widzieć zła, ten zamieszka na wyżynie, twierdze skalne będą jego wysokim mieszkaniem. Zwróć wzrok na Syjon, twoje oczy ujrzą Jeruzalem, mieszkanie obfitości, namiot, który nigdy nie będzie przeniesiony: jego kołki nie zostaną wyjęte na wieki i żaden z jego sznurów nie zostanie zerwany. "Upoiwszy się w niebiosach, oto mój miecz spadnie na lud przeze Mnie skazany wyrokiem na zagładę"… Spotkają się tam (na jego spustoszonej ziemi) demony itd. itd. Szukajcie pilnie w księdze Pana i czytajcie: z tych rzeczy nie brakuje ani jednej i jedna nie jest bez drugiej; bo to, co wychodzi z moich ust, On rozkazuje, i Jego duch to gromadzi". Kamień wybrany, węgielny i drogocenny, wsparty na pewnym fundamencie, na którym wznosi się wieczny Syjon, to mój Kościół i Moralność, która płynie z mojego Prawa, którego katedrą jest Kościół. Daremne jest szukanie, by zastąpić je innym prawem. Żadne nie jest tak pewne i sprawiedliwe jak to, ponieważ jest ono podyktowane przez Umysł Boski. Lecz i w sercach kładę kamień węgielny, na którym musi się oprzeć wasz duchowy i osobisty Syjon i z którego wasz duch musi się wzbić ku wzlotowi, który prowadzi go do Mnie, do królestwa nadprzyrodzonego, dla którego was stworzyłem, a które nie jest dla was zamknięte aż do chwili śmierci, lecz które zawsze ma otwarte dla was swoje bramy światła. Błogosławieni ci, którzy umieją żyć w duchu. Ich ziemskie życie jest uprzedzoną błogością miłości ze Mną. To są ci, którzy postępują w Sprawiedliwości i Prawdzie, którzy nie szukają bogactw źle nabytych przez oszustwo i lichwę, przez podstęp i oszczerstwo, to są ci, którzy nie mają pragnienia zemsty ani głodu występku, czyści myślą, sercem i rękami. Dla nich zachowane są mieszkania Królestwa mego Ojca, i już od tego życia łaska Pańska opasuje ich niczym twierdza ze skał. Oni są "bezpieczni". Jedynie ich własna wola, jeśli się wypaczy, może zburzyć to ich bezpieczeństwo, którego kamieniami węgielnymi są Wola Boża i ich wola, Słowo Boże i ich posłuszeństwo Prawu. Jeruzalem, o którym mówi Izajasz, jest tu, na ziemi, moim Kościołem, przedsionkiem niebiańskiego Jeruzalem. W niej jest obfitość nie bogactw ludzkich, lecz boskich skarbów Przebaczenia i Wiedzy, tak jak w niebiańskim Jeruzalem są boskie skarby błogosławieństw. Żadna siła ludzka nie zdoła, niczym wicher, zdewastować mojego Kościoła aż do jego zniszczenia. Ja będę z nią, będąc jej kołkiem i liną. Gdy nadejdzie godzina, w której Ziemia przestanie istnieć, aniołowie zaniosą do Nieba mój Kościół, który nie może zginąć, bo scementowany jest Krwią Boga i Jego świętych. Lud, mówi Izajasz, zostanie dotknięty mieczem Sprawiedliwości. Lecz będzie ich znacznie więcej, bo świat w wielu swoich częściach uprawiał nierząd z demonem. A jeszcze inne są bliskie grzechu, mimo wszystkiego, co uczyniłem, by utrzymać je na drodze Życia. Módlcie się, módlcie się, módlcie się wiele, aby zapobiec nowym potępieniom, zrodzonym z nowych nierządów. Demony... och, demony są już tam, gdzie będę karał. To demony, zainstalowane jako panowie w sercach, prowadzą narody na śmierć. I są narody, w których niewiele serc nie jest siedzibą demonów: legiony i legiony demonów poruszają całymi narodami niczym marionetkami. A jakże Ja mogę królować tam, gdzie serca stały się siedzibą synów Lucyfera? Inne jeszcze zastosowania ma słowo prorocze, lecz chciałem ci je ukazać w odniesieniu do godziny, w której żyjecie. Ani nie powiem ci więcej, by cię bardziej nie przygnębić. Módl się. Twój Bóg otworzy ci drzwi, zanim poznasz największą grozę. Teraz zaś wejdź w mieszkanie Jego Serca i daj Mi swoją miłość, by ukoić moją Sprawiedliwość. Zaprawdę powiadam ci, że umrzeć z miłości to najkrwawsza ze wszystkich śmierci, bo cierpi się nie z powodu jednej rzeczy, lecz z powodu spraw całego stworzenia. Cierpi się z powodu interesu Boga i bliźniego. To jest śmierć twojego Jezusa, bo wiedz, że najsprawiedliwszym słowem o mojej śmierci nie jest: biczowanie, tortury, krzyż; jest nim: miłość. To miłość poświęciła Syna Bożego. Miłość dla was. Niechże miłość będzie tym, co poświęca nowych odkupicieli."

PRZYPISY

[186] Mówię, cytując fragmenty w następującej kolejności: Izajasza 26:13-14,20-21; 27:1; 28:11-12; 29:13-14,20-24; 31:7-8.

[187] Jak... Na kopii maszynopisu pisarka odnotowuje na dole: Ojciec Święty przemawia miesiąc później

[188] złote płytki, czyli trzecia grupa fragmentów, które zostaną zacytowane w następującej kolejności: Izaj. 28:16; 33:15-16.20; 34:5.14.16-17.