QUADERNI
3 czerwca 1949 r.
Pierwszy piątek miesiąca Najświętszego Serca
W rekompensacie za straszliwe cierpienie Jezus jest zawsze ze mną i odnawia cud[1] gaszenia mego pragnienia Krwią swego otwartego Serca oraz zanurzania mnie w ogniu swego Serca… Błogość… A Maryja przychodzi po południu. Zawsze jak 31 maja i 1 czerwca. I po powiedzeniu mi, że jest szczęśliwa, iż w Rzymie odmawia się Różańce wspólnie, "ponieważ modlitwa jest skuteczniejsza, gdy odmawia ją wielu", mówi mi: "Czy chcesz wiedzieć, dlaczego widzisz mnie w tym niezwykłym płaszczu pokuty, niemal żałoby, choć już nie płaczę i promienieję radością mego serca? Oto, powiem ci. I objawiam ci nowy tytuł, którym chcę, abyś mnie wzywała. Choćby nie rozważano, nie przyjmowano i nie wierzono w mój ból, i choćby jego opis wydawał się przygnębiający, i choćby chciano mu zaprzeczyć - właśnie dlatego, że nie umie się rozważać mego bólu matki i wierzącej - byłam ofiarą razem z moim Synem. I jestem nią. Bo każda zniewaga wyrządzona Jemu uderza w moje serce, biczuje moją miłość do Niego, tak jak każde Jego cierpienie owego dnia Męki było dla mnie biczem, ciosem, cierniem, gwoździem, uderzeniem, upadkiem. I dlatego teraz, gdy wściekły, niestrudzony, coraz gwałtowniejszy grad zniewag rzucany jest przez ludzkość przeciwko jej Panu, przywdziewam płaszcz pokuty, ja, ofiara razem z moim Synem, Boską Ofiarą. Widzisz? Stoję z błagalnym gestem, jaki miałam w Grobie w chwili mego całkowitego ofiarowania i mojej najwyższej modlitwy za ludzi. Błagam i rozlewam łaski… Zbieram modlitwy i zadośćuczynienia… Ofiaruję się i ofiaruję je. Błagam Ojca, i błagam u Niego miłosierdzia. Pocieszam wiernych moimi łaskami. Zbieram ich modlitwy i zadośćuczynienia. Ofiaruję je, by pocieszyć Miłość mego Serca. A by uczynić je potężnymi, ofiaruję się razem z wami, ja, Matka ofiara Ludzkości i za Ludzkość. Pozdrawiaj Mnie tak, Mario: "Zdrowaś Maryjo, Matko Ofiaro za grzechy ludzi, módl się za nami". Mój nowy tytuł jest taki: Maryja Niepokalana, ofiara przebita grzechami świata." A Jezus milczący… Potem Maryja znika, lecz zostaje Jezus, jeszcze, jeszcze…
PRZYPISY
[1] odnawia cud dokonany już 29-30 marca 1945 r.